Neo-Wahhabism as a Military Threat to the Caucasus Regional Security in the 21st Century

Vakhtang Maisaia

[article originally published in: "Nowy Prometeusz" nr 11, 
czerwiec 2018, ss. 11-22]

As it is known, Wahhabism (al-Wahhabiya) was created in Saudi Arabia by Muhammad Ibn Abd Al-Wahhab – the Muslim Sunni theologian, who lived in the XVIII century in Saudi Arabia. It became the official ideology of this country. Over the past several decades the main and most important aim for them has been, and still is, to spread their religious ideology as far as it is possible. They have spent more than 89 billion dollars on this over a two decade period of time. In comparison Soviet Russia spent 7 billion dollars on spreading communism during more than 7 decades. Saudi Arabia doesn’t focus only on the countries where all kinds of Islam dominates, but also on the regions where there is political instability and poverty in general. An example is the North Caucasus, where in the early 1990s sheikhs, emissaries and preachers from Arabic countries tried to spread Islam across the whole region taking advantage of its unstable political situation. They wanted to create an Islamic state – an Islamic Caliphate “from sea to sea”.

FULL TEXT OF THE INTERVIEW IN PDF

Белорусская «не»зависимость (Białoruska «nie» zależność)

Денис Буконкин

[текст первоначально опубликован в: 
"Nowy Prometeusz" nr 11, czerwiec 2018, ss. 23-32]

В Беларуси сложилась ситуация, когда обществом востребована «охранительная» модель политики, направленная на максимальное сохранение существующего «status quo». При этом, стремление к отрицанию изменений стало своеобразной «не»зависимостью, определяющей как внутреннюю, так и внешнюю политику страны, которая по прежнему противостоит осознанию себя в качестве постколониальной формации. Именно этот момент обусловил отсутствие активных попыток со стороны белорусской власти по встраиванию страны в европейский контекст, поскольку наиболее востребованной была модель реконструирования советской действительности.

ПОЛНЫЙ ТЕКСТ СТАТЬИ В PDF

Czy Federacja Rosyjska to pozorny gwarant bezpieczeństwa Armenii?

Jarosław Kardaś

[niniejszy tekst pierwotnie opublikowany został w: 
"Nowy Prometeusz" nr 11, czerwiec 2018, ss. 33-46]

W artykule podjęto próbę odpowiedzi na pytanie, czy działania podejmowane w ostatnich latach przez Federację Rosyjską, pozwalają nadal określać ją mianem realnego sojusznika Armenii na Kaukazie Południowym. W tekście postawiono hipotezę badawczą, iż Federację Rosyjską można określić tylko pozornym sojusznikiem Armenii, ponieważ podczas tzw. wojny czterodniowej w Górskim Karabachu nie zdecydowała się na polityczne oraz militarne wsparcie państwa rządzonego przez Serża Sarkisjana. W artykule posłużono się głównie metodą decyzyjną (została wykorzystana w ujęciu działań podejmowanych przez Lewona Ter-Petrosjana, Roberta Koczariana, Serża Sarkisjana i Władimira Putina w czasie pełnienia funkcji prezydenta) oraz historyczno-genetyczną (która została wykorzystana przy wskazaniu wydarzeń historycznych, głównie z lat 90. XX w., które miały duży wpływ na formułowanie strategii bezpieczeństwa Armenii, od momentu uzyskania przez to państwo niepodległości).

PEŁEN TEKST ARTYKUŁU W PDF

Renowacja nagrobka płk Tadeusza Schaetzla i ppłk Edmunda Charaszkiewicza na cmentarzu South Ealing w Londynie – sprawozdanie z realizacji zadania

Na przełomie października i listopada 2017 r., staraniem Studium Europy Wschodniej UW, Instytutu Józefa Piłsudskiego w Londynie oraz Fundacji Róbmy swoje dla kultury, został odrestaurowany grobowiec dwu zasłużonych Prometejczyków: płk. Tadeusza Schaetzla i ppłk Edmunda Charaszkiewicza. Prace renowacyjne miały miejsce na cmentarzu South Ealing w Londynie i wykonane zostały dzięki dofinansowaniu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Ochrona dziedzictwa kulturowego za granicą 2017”.

Ogólny widok nagrobka przed renowacją

 

Czytaj cały artykuł

 

Republika Turecka po nieudanym puczu. Quo vadis?

Mateusz Chudziak

[niniejszy tekst pierwotnie opublikowany został w: 
"Nowy Prometeusz" nr 10, grudzień 2016, ss. 29-37]

Od dłuższego czasu w Turcji można zaobserwować proces, który w najbardziej ogólny sposób można ująć jako stopniowe oddalanie się tego kraju od Zachodu. Oznacza to również postępującą przebudowę państwa, mającą na celu ostateczny demontaż pozostałości starego kemalistowskiego systemu. W ostatnim czasie kluczową sprawą stał się jednak konflikt wewnątrz konserwatywnego obozu politycznego. Prowadzona w jego szeregach walka powoduje zwrócenie się władz w kierunku dawnych kemalistowskich oponentów, a także redefinicję tureckiej tożsamości. Wspólną cechą współpracujących ze sobą dotychczasowych wrogów jest negatywny stosunek do Zachodu. Zarówno ta współpraca, jak i współgrająca z nią społeczna mobilizacja, pozwalają na dokonanie trwałej zmiany istniejącego porządku społeczno-politycznego.

PEŁEN TEKST ARTYKUŁU W PDF

Polityka zagraniczna Gruzińskiego Marzenia (2012 – 2016). Relacje Gruzji z UE, NATO i Rosją w cieniu wewnątrzgruzińskiego konfliktu politycznego

Konrad Zasztowt, Małgorzata Zawadzka

[niniejszy tekst pierwotnie opublikowany został w: 
"Nowy Prometeusz" nr 10, grudzień 2016, ss. 11-25]

Celem artykułu jest ocena czterech lat rządów koalicji Gruzińskiego Marzenia (GM). Szczególny nacisk położony jest na politykę zagraniczną i związane z nią aspekty polityki wewnętrznej. Motorem reform koalicji GM były zachęty ze strony UE i NATO, m.in. podpisanie umowy stowarzyszeniowej z UE, obietnica wprowadzenia ruchu bezwizowego dla Gruzinów podróżujących do Unii oraz dalsze wsparcie modernizacji armii gruzińskiej przez Sojusz Północnoatlantycki. Jednocześnie jednak na relacje Gruzji z UE i NATO negatywny wpływ miał wewnętrzny konflikt polityczny między rządem GM a opozycją. Pomimo pojednawczej polityki władz w Tbilisi, nie zdołano naprawić relacji z Rosją. Ich poprawa uzależniana jest przez Kreml od bezwarunkowego przywrócenia rosyjsko-gruzińskich stosunków dyplomatycznych zerwanych po wojnie pięciodniowej w 2008 roku. Było to warunkiem nie do przyjęcia dla Gruzji, gdyż oznaczałoby akceptację rosyjskiej okupacji i pełzającej aneksji regionów Abchazji i Cchinwali.

PEŁEN TEKST ARTYKUŁU W PDF

„Zmierzch” czy już „noc” Emiratu Kaukaskiego?

Jarosław Kardaś

[niniejszy tekst pierwotnie opublikowany został w: 
"Nowy Prometeusz" nr 10, grudzień 2016, ss. 41-52]

Kaukaz Północny przez wiele lat uchodził za najbardziej niestabilny region Federacji Rosyjskiej. Świadczą o tym dwie wojny czeczeńskie oraz samo odrodzenie islamu (w tym również radykalnego) na tych terenach po upadku Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Istnieje także przekonanie, że republiki leżące na Kaukazie Północnym są tak odmienne kulturowo od rosyjskiego centrum, iż nie powinno się ich traktować jako integralnej części samej Federacji1. Wydaje się również, że Rosja nie ma obecnie wypracowanej długofalowej polityki wobec Kaukazu Północnego. Częściowa stabilizacja tego regionu (którą możemy obserwować w ostatnich latach) jest wynikiem raczej splotu kilku czynników natury wewnętrznej oraz zewnętrznej, aniżeli zastosowania konkretnej koncepcji politycznej (która będzie możliwa do realizowania także w przyszłości).

PEŁEN TEKST ARTYKUŁU W PDF

How to Make Sense of the Donbas in the Russian-Ukrainian Confl ict in the 21st Century

Hiroaki Kuromiya

[text originally published in:
"Nowy Prometeusz" nr 9, lipiec 2016, ss. 11-22]

The war Russia unleashed against Ukraine in the spring of 2014, which continues to this day, has brought the Donbas in Ukraine to the attention of the entire world. The ongoing war is being fought almost entirely in the Donbas, an industrial centre of coal and steel, and the fortress of allegedly pro-Russian separatists, producing thousands of casualties, both military and civilian. Unlike Crimea, the Donbas, or the Donetsk Basin, has never been a household name in any country outside the former Soviet Union. The fact that little is known about the Donbas and its past makes it difficult for outsiders to comprehend the present situation, let alone to place it within the wider historical context of Ukraine and Russia. To make matters worse, Moscow’s overwhelming propaganda machine has capitalized on this ignorance to distort the historical and political background of the present war in the Donbas.
This essay addresses the issue of the historical identities of the Donbas and seeks to provide a framework to understand the present war in the Donbas.

FULL TEXT OF THE ARTICLE IN PDF

„Żywa Biblioteka Donbasu” – jako opowieść o zaniechaniach Kijowa wobec regionu

Marta Studenna-Skrukwa

[niniejszy tekst pierwotnie opublikowany został w: 
"Nowy Prometeusz" nr 9, lipiec 2016, ss. 25-33]

Wojna w Donbasie przyczyniła się do powstania kilku bardzo interesujących i, ze względu na ciągle aktualną potrzebę wewnątrz ukraińskiego dialogu o tożsamości narodowej, niezwykle cennych, inicjatyw. Warto w tym miejscu przywołać dwie edycje naukowo-kulturalnego festiwalu „Donkult” zorganizowanego przez Fundację „Złoża Sztuki” w 2014 i 2015 r., które zgromadziły naukowców i artystów z całego świata zajmujących się specyfiką regionalną Donbasu1. Popularność zyskały też, poświęcone Donbasowi, projekty Fundacji „Izolacja – Platforma Inicjatyw Kulturalnych”, założonej w 2010 roku w Doniecku, skoncentrowane w głównej mierze na zachowaniu industrialnego dziedzictwa Ukrainy2. Wreszcie, inspiracji do napisania niniejszego tekstu dostarczyła seria wywiadów-rzek z przedstawicielami ukraińskiej inteligencji pochodzącymi z Donbasu, a obecnie przebywającymi poza ogarniętym wojną regionem, publikowana na łamach gazety internetowej Ukrajins’ka Prawda od końca listopada 2014 roku do początku lutego 2015. Projekty te, zgodnie ze swoimi założeniami, przybliżały z perspektywy „zwykłych ludzi” najnowszą historię Donieckiego Zagłębia Węglowego oraz problemy przed jakimi stoi ono w epoce poprzemysłowej, a przez to sylwetkę jego mieszkańca mieszkańcom pozostałych regionów Ukrainy.

PEŁEN TEKST ARTYKUŁU W PDF

Abchazja w obrazach filmowych Giorgiego Owaszwilego

Stanisława Budzisz-Cysewska

[niniejszy tekst pierwotnie opublikowany został w: 
"Nowy Prometeusz" nr 9, lipiec 2016, ss. 49-55]

O współczesnym kinie gruzińskim można mówić od lat zerowych XXI wieku. Zakończyła się pewna epoka i kino zmieniło tor. Pojawiły się też nowe możliwości. W 2008 roku powołano do życia Gruzińskie Narodowe Centrum Filmowe, zaczęły powstawać niezależne studia filmowe i pojawiać się producenci. Wprowadzono także zmiany w prawie podatkowym, co zachęciło twórców z innych krajów do kręcenia filmów w Gruzji. Kino gruzińskie niezaprzeczalnie przeżywa dzisiaj swój renesans. Autorzy nie muszą już borykać się z cenzurą, tworzyć propagandowych agitek lub w zawoalowany sposób stawać po drugiej stronie barykady, narażając się na pozostanie na przysłowiowej półce. Tradycja filmu gruzińskiego jest bardzo bogata. Twórcy tego kina zajmują poczesne miejsce w historii kina światowego. Wystarczy wspomnieć choćby takich reżyserów jak Tengiz Abuładze, Otar Joseliani, Michaił Kałatozow czy Michaeil Cziaureli. Wyjątkowość tego kina dostrzegał nietuzinkowy artysta Federico Fellini. Wyrażał się o nim jako o wysmakowanym, filozoficznie lekkim zjawisku w którym „jest (…) wszystko, co może doprowadzić mnie do płaczu, a muszę powiedzieć, że niełatwo to zrobić”. Kino gruzińskie zdecydowanie jest kameralne, wyciszone, skoncentrowane na indywidualizmie.

PEŁEN TEKST ARTYKUŁU W PDF